Tematy bez odpowiedzi | Aktywne tematy Teraz jest Wtorek, 21 Stycznia 2020, 23:44


Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
The Field - The Follower (2016) 
Autor Wiadomość

Dołączył(a): 08 Sierpnia 2009
Posty: 1678
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post The Field - The Follower (2016)
  Wysłano: Sobota, 16 Lipca 2016, 20:47
Obrazek

Czterominutowy loop. Ciągle taki sam. Stopa, bas, pady, krótki gitarowy riff: ten sam dźwięk zapętlony i powtarzany przez cztery minuty często przestaje być tym samym dźwiękiem, którym był na początku. Wokalny sampel zniekształca się, zaczynamy słyszeć coś innego, staje się mantrą, głos nieznajomej kobiety wchodzący w 1:50 upodabnia się do pracy maszyny. Nakładają się na siebie częstotliwości. Pętla automatyzuje odsłuch, przedstawia nam pewien powtarzalny wzór, z którym ucho się oswaja i go zapamiętuje. Gdy zostaje on przełamany dźwięk przestaje być tylko tym czym jest i istnieć w danym momencie a staje się częścią rozwijającego się procesu - istotne jest czym był wcześniej, skąd się wziął, jak się zmienił. Euforyczny hołd dla kosmische music wyłaniający się ze zloopowanej gitary zawdzięcza swoją tożsamość siedmiu minutom hipnotycznego, syntezatorowego pejzażu powtarzającego jeden akord. Dziwnie brzęcząca gumowa linia syntezatorowa to kulminacja czterominutowej ambientowej melodii.

Tytułowy numer z mocny bitem w rytmie 4/4 z dziwnymi hi-hatami, razem z ambientowym Soft Streams i zadymionym klimatem Raise the Dead stabilizują hipnotyczną atmosferę. Na jej tle mocno zaskakuje agresywniejsze tempo i bas w Monta Verita czy industrialne, metaliczne krzyki pod koniec The Follower.

Beżowa okładka. Wciąż taka sama. Czerwony napis na beżowym tle. Niebieski napis na beżowym tle. Czarny napis na beżowym tle. Pętla automatyzuje odsłuch, przedstawia nam pewien powtarzalny wzór, z którym ucho się oswaja i go zapamiętuje. Gdy zostaje on przełamany dźwięk przestaje być tylko tym czym i istnieć w danym momencie a staje się częścią rozwijającego się procesu - istotne jest czym był wcześniej, skąd się wziął, jak się zmienił. W ustabilizowanej, opartej na loopach beztroskiej estetyce wyłaniają się nieco bardziej klubowe, mroczniejsze i bardziej agresywne akcenty ery czarnych okładek, oparte na dłuższych trackach. Zwykłe minimal techno dla kogoś kto ma pierwszą styczność z dyskografią Willnera, całkiem eksperymentalna i progresywna paleta dźwiękowa dla kogoś kto śledzi tą pętle od 10 lat.

_________________
W chuju mam respekt bloków, ty bracie sie na mnie nie gniewaj
Po prostu od kurwa frajerów respektu mi tu nie potrzeba
Nie szukaj zrozumienia rób swoje se proste
Prędzej znajdziesz szczęście w Google
Albo żonę na Roksie


Powrót do góry
Zobacz profil

Dołączył(a): 13 Września 2019
Posty: 76
Lokalizacja: Konwiktorska 6
Odpowiedz z cytatemOdpowiedz z cytatem
Post Re: The Field - The Follower (2016)
  Wysłano: Niedziela, 15 Września 2019, 17:36
Niezły mefedronowy pod wpływem Żiżka post. Od razu widać, że lacrimae rerum było czytane. Ależ bym więcej poczytał takich odpałów o muzyce. Samej płytki nie znam, nie lubie tego gościa. Zbyt rozwleczone, monotonne i bardziej wpadam w trans od czytania takich fantazji niż od jego muzyki, noszącej się z takim zamiarem.


Powrót do góry
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 2 ] 



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB
Forum style by Vjacheslav Trushkin and modified by zin.