SLG FORUM
http://mobile.slizg.eu/

Estelle - Shine [2008]
http://mobile.slizg.eu/viewtopic.php?f=7&t=11189
Strona 1 z 1

Autor:  Who?Bert. [ Wtorek, 13 Maja 2008, 14:18 ]
Tytuł:  Estelle - Shine [2008]

Obrazek

01. Wait A Minute (Just A Touch) (Prod. By Wil.I.Am) 03:42
02. No Substitute Love (Prod. By Wyclef Jean & Jerry”wonda”Duplesis) 03:34
03. American Boy (Ft. Kanye West) (Prod. By Will.I.Am) 04:45
04. More Than Friends (Prod. By Keezo Kane) 04:25
05. Magnificent (Ft. Kardinal Offishall) (Prod. By Mark Ronson) 03:57
06. Come Over (Prod. By Supa Dups) 03:41
07. So Much Out The Way (Prod. By Wyclef Jean & Jerry “wonda” Duplesis) 04:05
08. In The Rain (Prod. By Johnny Douglas) 04:08
09. Back In Love (Prod. By Steve Mckie) 04:02
10. You Are (Ft. John Legend) (Prod. By Tom Craskey) 03:30
11. Pretty Please (Love Me) (Ft. Cee-Lo) (Prod. By Jack Splash) 03:58
12. Shine (Prod. By Swizz Beatz) 03:49

Słaba płyta jak dla mnie. Sprawdziłem, bo kawałek z Kanyem jest całkiem fajny, ale reszta już niestety nie. Nie polecam. Do tego Estelle jest brzydka jak chuj. :wink:

Autor:  Dill [ Wtorek, 13 Maja 2008, 14:26 ]
Tytuł:  Re: Estelle - Shine [2008]

całkiem spoko, ale czasami miałem wrażenie jakbym słuchał johna legenda w spódnicy.

Autor:  dzieciak [ Wtorek, 13 Maja 2008, 14:35 ]
Tytuł:  Re: Estelle - Shine [2008]

http://youtube.com/watch?v=5CieTlh5h_g

sprawdzcie, kawalek z jej pierwszej plyty, calkiem niezly banger, na truskulowym bicie, i ten brytyjski akcent! mmm

Autor:  Bootsy [ środa, 14 Maja 2008, 12:08 ]
Tytuł:  Re: Estelle - Shine [2008]

Who?Bert. napisał(a):
Sprawdziłem, bo kawałek z Kanyem jest całkiem fajny

Może i numer całkiem fajny, ale zraziło mnie to, że ten bit już był użyty na ostatniej solowej płycie Will.I.Am.

Who?Bert. napisał(a):
czasami miałem wrażenie jakbym słuchał johna legenda w spódnicy

To chyba nic dziwnego jeżeli jeżeli weźmiemy pod uwagę, że nad całością albumu czuwał John Legend, a płyta została wydana w jego wytwórni "Homeschool Records"

W kilku słowach o tej płycie? Spodziewałem się czegoś innego po tym jak oczarowała mnie na ostatniej płycie Hi-Tek'a. O ile taka Rihanna mogła by czyścić jej podeszwy co nie jest wielką sztuką :lol: o tyle plyta w ogóle mnie nie przekonuje. Bardzo średnia ot taki sobie kolejny "zapychacz" umilający czekanie na albumy takich osobowości jak np. Erykah Badu.

Autor:  100% dundee [ środa, 14 Maja 2008, 13:22 ]
Tytuł:  Re: Estelle - Shine [2008]

ogolnie to bardziej jara mnie pierwsze sole, znaczy 18th day. shine to juz takie skazone mocno rynkiem mi sie wydaje. chociaz jest pare fajnych momentow, a najfajniejszy to mimo wszystko american bwoy. mimo nawet tego wlasnie, ze bit byl na solo williama i na pcozatku nie trawilem przez to nawet numeru estelle, bo mi sie gryzlo. ale jak kanye tam mowi "rubbish" to haha odpadam
denerwuja mnie te reggae'ujace dzwieki, ale no tam ok. fajnie jak cos porapowala na piewszym z solo z tym brytyjskim akcentem. sympatyczne calkiem

Autor:  Enalo [ środa, 14 Maja 2008, 14:13 ]
Tytuł:  Re: Estelle - Shine [2008]

ja nie slyszalem plyty willa wiec 'american boy' oczarowal mnie na jakis czas. calosci jednak nie mam wiec sie nie wypowiem :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/